bo oczy bolą od nadmiaru kropeczek na współczesnych mundurach
no i wyszło mi takie coś tym razem :)
Zapraszam do komentowania
Jak wiecie moim targetem nie jest Wietnam, ale lata 80-te na Europejskim TDW - dlatego niespodziewanie zasilony kilkoma UH-1B zacząłem się zastanawiać, co w zasadzie mógłbym zrobić z tych "krótkich Huey-i"?
US Army już wtedy używała nowszych "dłuższych" wersji. Nie było tych śmigłowców także w USMC i US Navy. Nie mam żadnych informacji - czy UH-1B zachowały się jeszcze w tym okresie w formacjach Gwardii Narodowej?
Pozostają jedynie europejskie państwa NATO. Po szybkim sprawdzeniu stwierdziłem, że "krótkiego Huey-a" oraz jego włoską licencyjną wersję AB-204 używały następujące państwa:
- Włochy (lotnictwo sił lądowych i floty),
- Norwegia (dwie eskadry armijne),
- Holandia (służyły w marynarce wojennej).
Ponadto UH-1B był także na wyposażeniu lotnictwa Austrii, która w wypadku "gorącego" konfliktu prawdopodobnie walczyłaby po stronie państw NATO.
Dzisiaj pragnę Wam zaprezentować projekt, który męczyłem w wolnych chwilach od dłuższego czasu - amfibie AAV7 należące do włoskich Lagunari czyli piechoty morskiej należącej do oddziałów szybkiego reagowania NATO, które mogą być sprawnie przerzucone w dowolny punkt zapalny na całym świecie.
Formacja Lagunari kultywuje tradycje weneckiej piechoty morskiej, której początki sięgają IV Krucjaty i zdobycia Konstantynopola w 1203 r. (łupy przywiezione z tej wyprawy do dzisiaj można podziwiać w Wenecji na Placu Św.Marka).
Trzy modele to "kolorowanki" z serii "Czołgi Świata" (przedstawiają starszą wersję AAV7), natomiast czwarty model to produkcja Dragona (nowsza wersja AAV7).
Ciągle ci rebelianci i rebelianci :P...zresztą bardzo fajni :)
Dzisiaj dla odmiany mam coś z pustyni … dwa brytyjskie czołgi szybkie A15 Crusader Mk.II - oczywiście "kolorowanki" z serii "Czołgi Świata" :)
Chyba wymienię te lufy bo są odrobinę za grube.
Witam, Dzisiaj kolejny projekcik poboczny :) - kompania czołgów lekkich M5A1 w przeliczniku 1/5 (Rapid Fire) - jedna z tych, które występowały w batalionach pancernych amerykańskich DPanc typu "lekkiego".
Modele z serii "Wozy Bojowe" - w pierwszym momencie miałem je przemalować, ale szkoda mi się zrobiło tych ładnych oznaczeń (w ogóle uważam, że to jeden z najbardziej udanych modeli w tej serii). W takim razie dałem tylko lekki drybush piaskowym, pomalowałem gąsienice i pobrudziłem całość pigmentami. Co wyszło - zobaczcie sami…
| Turystów wita charakterystyczna tablica upamiętniająca bohaterów... |
| Schemat budynku stacji kolejowej i muru granicznego... |
| Budynek koszar z zewnątrz... |
| ...oraz wewnątrz... |
| ...mrok i zdewastowane po bombardowaniu wnętrza, pourywane piętra, poskręcane zbrojenia... |
| Resztki tego co ocalało z budynku koszar leżą po całym terenie... |
| Mijając koszary... |
| ...trafiamy na resztki wartowni nr 3 |
| ...a za nią już tylko Pomnik Obrońców Wybrzeża |
| Czyżby? |
![]() |
| Fortyfikacje od strony Portu... |
![]() |
| Punkt kierowania ogniem... |
![]() |
| Rodzaje umocnień na Cyplu Helskim |
![]() |
| Schrony... |
![]() |
| Fortyfikacje... |
![]() |
| Działo Bofors 152mm |
![]() |
| Resztki kolejnego Boforsa... |
![]() |
| Schron z przejściem podziemnym do stanowiska z Boforsem... |
![]() |
| Jednoosobowe, umocnione stanowisko strzeleckie... |
![]() |
| Odrestaurowane działo Bofors 152mm - pod komendą kapitana Z. Przybyszewskiego skutecznie ostrzelało pancernik Schleswig-Holstein |
![]() |
| Pozostałość po zniszczonym Boforsie... |
![]() | |||
| Puste stanowisko to skutek celnego rewanżu niemieckiego ostrzału z 280mm pocisków... |